Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sylaby z P. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sylaby z P. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 lipca 2011

Sylabowo-matematyczne biedronki / Ladybugs


Do naszych zabaw sylabowych dołączyły biedroneczki ( na razie siedzą sobie w segregatorze na półce i czekają na swoją kolej ;-)). Pomysł w sumie prosty, ale nie spodziewałam się, że tyle zachodu będzie z montażem skrzydełek. Skrzydełka przyczepiłam nitami do papieru, niby solidne bestie, ale nie chciały przebić papieru, dlatego wycinałam kółeczka ręcznie a dopiero potem nitowałam. Jeżeli myślicie o wersji laminowanej to szczerze odradzam - wtedy trzeba powalczyć z nożykiem do precyzyjnego wycinania ;-))). Mój zamysł był taki, że kiedy już zbitki literowe na ich brzuszkach zostaną opanowane zajmiemy się skrzydełkami. Każda para biedronek ma na skrzydełkach inną liczbę kropek od 1-7. Więc będziemy sobie liczyć ;-) . Za jakiś czas mogą nam się przydać w dodawaniu - wystarczy, że na brzuszek nakleję sumę kropek z obu skrzydełek, tak dla samokontroli ;-). Chętnie się oczywiście z Wami podzielę ;-)W pliku z biedronkami znajdują się także duże zbitki, które można wykorzystać jako skoczki czy flashcardy ;-)

Pozdrawiam serdecznie

Już wkrótce ostatnia porcja naszych materiałów dot. sylab "P" i "M"



piątek, 22 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P i M - kolejne materiały

Dzisiaj mega błyskawiczny wpis ;-) Oto kolejna porcja naszych materiałów. Myślę, że zasada ich użycia jest tak prosta, że nie wymaga dodatkowego komentarza ;-) Wszystko do ściągnięcia na moim koncie na www.scribd.com Życzę Wam dobrej zabawy i udanego, słonecznego weekendu ;-)





SYLABOWE LODY


Lody_sylaby P_M



DOPASOWYWANKA - DUŻE I MAŁE SYLABY



sylaba P i M _dopasowywanka_duże i małe sylaby

SYLABOWE KSZTAŁTY_STOPNIOWANIE


sylaba P i M_ kształty sekwencja



SYLABOWE ZABAWY Z NAKRĘTKAMI


My używamy dużych nakrętek po wodzie mineralnej i takie też mają wymiar kółka w pliku ;-)

SYLABY P_M _ dopasowywanka nakrętkowa

czwartek, 21 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P, część VI

W ramach przygotowań do kolejnych zabaw sylabowych rozwiesiłam w całym domu te małe urocze, przygotowane przeze mnie stworzenia morskie ;-) Kraby pasują idealnie do naszego morskiego tematu ;-) Dodatkowo, chciałam aby posłużyły nam jako materiał do rozmów o uczuciach i stanach emocjonalnych, które odczuwamy - dlatego też każdy nasz krab wyraża inną emocję ;-)A same kraby prezentują się tak ;-)





Nasza zabawa z krabami polega na dopasowywaniu szczypiec danego kraba z koszyczka w którym się znajdują, do kraba "wisielca", który znajduje się w różnych częściach naszego mieszkania. Antek wybiera jeden element, czytamy razem głośno dana sylabę i Antek wyrusza na poszukiwania ;-). Kiedy znajdzie nieszczęśnika przylepia mu szczypce (szczypce u nas są na rzepy) i nazywa emocję, którą wyraża krab. Czasami kiedy Antek ma ochotę rozmawiamy dla czego dany krab jest szczęśliwy albo jest w złym humorze. Bawimy się w miny i wygłupiamy. Antek bardzo lubi tą zabawę. Ja lubię ją chyba jeszcze bardziej widząc ile sprawia mu radości;-)Jeszcze mała wzmianka techniczna: nasze kraby zmieniają swoje "geopolityczne położenie" dwa razy dziennie: rano i po Antosiowej drzemce ;-)



Od dwóch dni nieźle u nas pada i zaczynamy czuć się podobnie jak nasz okienny krab ;-)

Mam nadzieję, że Wam kochani pogoda bardziej dopisuje ;-)

Zainteresowanych krabem, proszę o maila ;-)

niedziela, 17 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P, część V

Dzisiaj o tym jak spersonalizować i tym samym uatrakcyjnić starą prezentację. Ci którzy czytali wcześniejsze posty z tej serii wiedzą, że w naszych zabawach pojawiła się prezentacja z sylabami. Od tego czasu upłynął dobry tydzień i Antoś potrzebował nowego wyzwania. Uatrakcyjnienie starej prezentacji okazało się zabiegiem szybkim i przyjemnym ;-)Do zwykłych sylab pojawiających się na ekranie dodałam obrazki rzeczy, które są Antosiowi dobrze znane. Dodatkowo, żeby prezentacja nie była tylko kolejnym przekazem skupionym na kanale wizualnym, te same rzeczy (oprócz półek ;-) ) umieściłam w koszyczku. Zabawa polega na tym, że Antek oglądając prezentacje może namacalnie porównać obrazek z fizyczną jego reprezentacją. Tak oto nasza prezentacja zyskała drugie życie i bardzo zadowolonego z tego faktu odbiorce ;-)

A to już filmik przedstawiający Antka w trakcie pracy z prezentacją ;-)



Wkrótce kolejna porcja materiałów do ściągnięcia ;-)

Życzymy Wszystkim sylabożernym maluchom i ich rodzicom miłej zabawy !!!





.

piątek, 15 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P, część IV

W kolejnej odsłonie naszych sylabowych zabaw w głównej roli obsadziłam ćwiczenie usprawniające małe paluszki. Połączyłam je z segregacją i dodałam element kreatywny - tak oto powstał ten zestaw.


Ponieważ Antek nadal pała wielką miłością do swoich nożyczek, przygotowałam dla niego paseczki sylabkowe do cięcia. Plik do pobrania znajduje się jak zwykle na dole strony ;-). W zależności od tego jak potniecie paseczki, dziecko może pracować tylko z jedną sylabą bądź z wszystkimi na raz. Antkowi bardziej odpowiada wersja druga.



Kiedy już wszystkie paseczki zostaną pocięte, możemy szkrabowi zaproponować kolejna zabawę. Potrzebny Wam będzie komplet siedmiu pojemniczków. U nas za pojemniczki posłużyły nakrętki od butelek po wodzie mineralnej. W środku każdej nakrętki przykleiłam sylabki korespondujące z tymi z paseczków. Teraz można już poprosić malucha, aby pięknie posegregował pocięte wcześniej paseczki ;-)



Co zrobić z posegregowanymi ścinkami? Odpowiedz jest prosta!!! Robimy z nich kolaż. Dla maluchów, które tak jak Antek uwielbiają bawić się klejem jest to wręcz wymarzone zajęcie. A dla mamy chwila na relaks.



Nasz klej zabarwiłam leciutko, rozcieńczona, żółtą temperą, żeby Antek widział w którym miejscu już go nałożył ;-))


Plik z sylabkowymi paseczkami do cięcia znajduje się TUTAJ
Miłej zabawy !!!!

czwartek, 14 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P, część III

Dzisiaj, kolejna porcja materiałów związanych z sylabami zaczynającymi się na P. Ale zanim Wam je zaprezentuje chciałabym tylko poinformować osoby czekające na wersję lekcji trójstopniowej w wersji dla malucha, że filmik z Antosiem został już dodany ;-)tutaj.

Oto dzisiejsze materiały:

SZABLONY Z SYLABĄ P - MAŁE

Małe szablony - 2 sylaby na stronie. W pliku do pobrania dostępne są tylko w wersji czarno-białej. Nasz sylabowy komplet pomalowałam farbkami i dzielnie towarzyszy nam w wielu zabawach. Oto kilka z nich:




Łączenie w pary

Jak już mieliście okazje zobaczyć używamy ich najczęściej do dopasowywanek. W pierwszym etapie dopasowujemy takie same sylaby np.duże "PA" do dużego "PA".




W kolejnym przechodzimy do łączenia w pary sylab dużych z małymi tj. "PA" z "pa". Moim bezpośrednim celem we wszystkich prezentowanych zadaniach jest przede wszystkim zapoznanie Antka z obrazem graficznym i fonetycznym brzmieniem danych sylab. Samo czytanie jest celem pośrednim w całym procesie. Kolor ma w tym zadaniu zwiększyć prawdopodobieństwo prawidłowego wykonania zadania.



Ostatni etap polega na dopasowywaniu sylab duża/mała, gdzie sylaba jest czarna, a pomoc i kontrola błędu przyjmuje formę kolorowej otoczki. Autorką i pomysłodawcą tego ostatniego pomysłu jest K., autorka zaprzyjaźnionego bloga Do dzieci z pasją Na tym etapie pracujemy z jej materiałami ;-).





Pokaż mi pokaż ;-)


Jest to zabawa typu Domanowskiego. Pokazujemy dziecku dwie karty na których znajdują się dwie różne sylaby. Następnie prosimy malucha aby wskazał wybraną i wyraźnie przez nas wymówioną sylabę. Jeżeli dziecko nie zna odpowiedzi bądź wybierze złą sylabę, możemy pokazać mu prawidłową odpowiedz koniecznie wymawiając przy tym daną sylabę. Możemy też zgodnie z filozofią Montessori przejść do kolejnej pary, ignorując złą odpowiedz.My robimy i tak i tak ;-)




Rysowanie po śladzie

Po wydrukowaniu sylab w ich środku zaznaczyłam dodatkowo, przerywaną linią,kształt danej litery. Całość zalaminowałam i tak powstał nasz zestaw do rysowania po śladzie. Oczywiście nie o perfekcję tu chodzi a o dobra zabawę. Antek może rysować po nich w dowolny sposób. Jest to po prostu kolejna szansa na zapoznanie się z graficzną drukowana formą danej litery. Karty wymieniam codziennie. Jednorazowo w zestawie znajduje się duża i mała litera. Kiedy dojdziemy do końca, połączę je w dwie książeczki i umieszczę w specjalnym koszyczku na zasadzie wolnego dostępu.




Która sylaba nie pasuje do pozostałych?

Kładziemy przed dzieckiem: 2 karty z identycznymi sylabami i jedną inną. Prosimy malucha o wskazanie tej, która nie pasuje do pozostałych. W wersji podstawowej używamy np. dwóch identycznych kart z dużymi sylabami a jako karty, która nie pasuje innej, różnej np. małej sylaby. W wersji trudniejszej możemy do zabawy użyć 3 tych samych sylab z tym że np. niepasująca sylaba będzie mała.

wersja podstawowa


wersja trudniejsza




Która sylaba znikneła?

W wersji podstawowej kładziemy przed brzdącem dwie karty, nazywamy je, bądź robi to szkrab. Następnie prosimy by zamknął oczka i chowamy jedna z nich. Zadaniem dziecka jest odgadnąć, która sylaba zniknęła?. Jak zwykle pamiętajcie, że w tym zadaniu liczy się dobra zabawa a nie poprawność odpowiedzi. Chociaż z mojego doświadczenia wynika, że dzieci świetnie sobie z tym zadaniem radzą ;-)

wersja z obrazkami do sylab




Wstęp do "Piotrusia"

"Piotrus to zabawa stara jak świat i chyba nie ma dzieci, które nie lubiłyby w nią grać. Niestety z takim maluchem jak Antek to nie zrozumienie zasad nastręcza największy problem, ale małe rączki, które nie są w stanie wykonywać tylu operacji na raz (trzymanie, wyciąganie, wyszukiwanie pary i odkładanie jej na bok). My się jednak nie zraziliśmy i stworzyliśmy wersję w sam raz dla nas. Ja trzymam wszystkie sylabki a Antek losuje po kolei sylaby i układa je przed sobą. Jeżeli trafi na pasującą sylabę, odkłada parę na bok. Oczywiście w naszym zestawie jest też "czarny charakter" - samotna literka P. Jeżeli Antek trafi na "Piotrusia" musi zwrócić jedną parę sylab do banku. Powiem Wam, że Antek wręcz przepada za tą wersją do tego stopnia, że stworzyliśmy dodatkowy komplet łazienkowy ;-). I używamy go prawie za każdym razem oczekując na "niespodziankę" ;-).

Zabawa na dwie maty

Rozkładamy w znacznej odległości od siebie dwie maty. Na jednej z nich układamy wszystkie duże lub wszystkie małe sylaby. Na drugiej tylko koszyczek, w którym na złożonych kartkach papieru znajdują się sylaby odpowiadające tym z maty. Zabawa polega na tym, że Antoni losuje papierową kartkę, rozwija ją, razem odczytujemy sylabę a zadaniem Antosia jest przyniesienie identycznej sylaby z oddalonej maty. Razem sprawdzamy czy sylaba jest taka sama, jeżeli nie Antek biegnie jeszcze raz. Nie muszę chyba dodawać, że często się u nas biega z sylabami ;-) To także świetna zabawa dla dzieci, którym trudno usiedzieć na miejscu i tych które efektywniej absorbują wiedzę wykorzystując ruch jako medium.



Z sylaby na sylabę, hop

Tę zabawę pokochają wszystkie "żywczyki". Ruch to cudowne narzędzie w procesie przyswajania wiedzy na tym etapie rozwojowym. Ruszajcie się więc jak najczęściej, a Wasze brzdące z Wami ;-)



Nasze szablony możecie ściągnąć klikając TUTAJ
Nasze karty do rysowania po śladzie znajdują się TUTAJ

Życzymy udanej sylabowej zabawy !!!!


środa, 13 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P, część II

Dzisiaj mam Wam do zaoferowania puzzle z sylabą P ;-) Mój Antoni kocha puzzle więc nie mogło ich zabraknąć w naszych sylabowych "zmaganiach".

Puzzle prezentują się tak ;-)



Antoś i jego puzzle ;-)



Docelowo puzzle będzie można ściągnąć z mojego konta na scribid.com, niestety trochę to może potrwać, więc jeżeli chcielibyście dostać materiały na maila, zostawcie go proszę w sekcji komentarzy. ;-)

I jeszcze jedna prośba. Jeżeli odpowiada Wam treść moich postów, możecie "polubić" je, klikając w malutkie niebieskie serduszko na dole strony. Będę niezmiernie wdzięczna za wszystkie "kliknięcia" ;-)

Nowy długi sylabowy post już niebawem ;-)

piątek, 8 lipca 2011

Czytanie metodą sylabową - sylaby z P, część I



Naszą zabawę z sylabami z P zaczęliśmy od prezentacji ppt. Prezentacja jest mega prosta - składa się tylko i wyłącznie z sylab jakie powstają z połączenia literki P i wcześniej poznanych przez Antka samogłosek. Jest to jedna z 3 prezentacji, które zamierzam zaproponować Antosiowi. Prezentacje oglądamy średnio 3 razy dziennie przez 5-7 dni. Czas prezentacji zazwyczaj zbiega się u nas z czasem głównych posiłków ;-). Antek jest już przyzwyczajony, że przed każdym posiłkiem, zanim talerz wyląduje na stole włączamy to co aktualnie przerabiamy. Link do gotowej prezentacji znajduje się na dole strony. Na poniższym filmiku jedna z takich sesji.



Równolegle z prezentacja wprowadziłam karty do lekcji trójstopniowej. Karty przygotowałam w oparciu o zeszyt nr 3 serii "Kocham czytać" Jagody Cieszyńskiej. Ze względu na prawa autorskie nie mogę udostępnić tych materiałów publicznie. Jeżeli jednak jesteście zainteresowani kartami i posiadacie już tę pozycje w swojej biblioteczce, a karty zamierzacie użyć tylko i wyłącznie w zaciszu domowym - zostawcie mi w komentarzach swojego maila ;-).




Podstawową lekcję trójstopniową przerabiamy z Antolkiem zawsze na kartach kontrolnych. Filmik prezentuje, kolejną fazę - dopasowywanie. Na tym etapie, Antek zna już mniej więcej sylaby, potrafi je wskazać i nazwać. Oczywiście, na Antolkowej półce znajduje się oryginalna książeczka, którą Antek bardzo lubi przeglądać ;-).



A to już jedna z naszych sylabowych zabaw. W koszyczku znajduje się 7 drewnianych klocków. Na klockowych bokach znajdują się przerabiane przez nas sylaby. Do klocków dołączyłam czteroelementowe karty do dopasowywania. Jeżeli chcecie stworzyć takie klocki dla siebie na dole strony znajdziecie gotowe do wydrukowania sylaby (pasują do drewnianych sześcianów o boku ok 3,5 cm) i karty.



Antek lubi z klocków budować wieże. Przy każdym kolejnym klocku, odczytujemy sylabę, która znajduje się na górze. Często bawimy się tak, że ja wymawiam jakąś sylabę, Antek szuka jej w koszyczku i tak krok po kroku budujemy wieżę na zamówienie. Oczywiście równie dobrze, jak nie lepiej, można się bawić odwracając role ;-)




Dopasowywanie klocków z sylabą do sylabowych kart





Tworzenie sylabowych pociągów to niezła gratka dla mojego pociągowego maniaka ;-)




A to już pomysł Antolka na nasze karty. Sylabowe torowisko. Zazwyczaj bawimy się tak, że zanim pociąg ruszy po torach, losujemy z koszyczka sylabę, na której pociąg będzie musiał się bezwzględnie zatrzymać. Muszę powiedzieć, że jest to jedna z niewielu zabaw, w której Antek tak skrupulatnie przestrzega ustalonych reguł. Czasem dla urozmaicenia zabieramy sylabowych pasażerów (niestety nie znaleźli się na zdjęciu).







Najbardziej lubię, kiedy przygotowane przeze mnie materiały są ze sobą kompatybilne ;-) Tutaj połączyliśmy karty trójstopniowe i klocki tworząc dopasowywankę o zwiększonym stopniu trudności(sylaby na kartach i klockach różnią się pod względem wielkości i koloru). Poszło jak z płatka;-)







Żeby nie było zawsze tak samo, dodaliśmy do zabawy kolejny element- kolory. W dwóch koszyczkach znajdują się odpowiednio: sylaby i kolorowe klocki. Antek losuje po jednej sylabie i klocku. Wymawiamy na głos daną sylabę i kolor klocka, następnie Antek odszukuje wylosowaną sylabę i umieszcza na niej kolorowy klocek.




Sylabowe zabawy ze wskaźnikiem - Antek pokazuje sylabę a mama ja wymawia i na odwrót.



Obrazek do sylaby. Tę zabawę zaproponuje Antolkowi dopiero jutro. Lubię ją, ponieważ można ją wykorzystać na wiele sposobów. Może służyć, jako dodatkowy komplet kart trójstopniowych, bądź dopasowywanka. Jej elementy można wykorzystać do zabaw szpiegowskich typu "I spy...". Świetnie sprawdzi się, także w wersji zabawy w "ciepło/ zimno" My zamiast ciepło-zimno spróbujemy użyć wskazówek sylabowych. Samo przygotowanie tego zadania było dość problematyczne. Zależało mi na tym by obrazki przedstawiały rzeczy, które są bliskie Antolkowi i składają się optymalnie z 2 sylab. Tak, więc powstały: pyzy i pesto, które Antek uwielbia, pasek i pinezki, którymi lubi się bawić, pole, które od czasu do czasu nawiedzamy i puma, która spodobała mu się w zoo;-). Link do pliku znajdziecie na dole strony






CDN....

Pliki do pobrania:
* Prezentacja
* Obrazek do sylaby
* Sylabowe klocki

poniedziałek, 4 lipca 2011

Montessori Tot School - 22 miesiące (months)






W zeszłym tygodniu edukacyjna przygoda Antka koncentrowała się wokół testowania nowych materiałów sylabowych, przygotowywanych po nocach przez mamę ;-)Oczywiście to tylko niewielka próbka tego co zamierzamy robić. Jestem szczęśliwa bo Antoś przyjął wszystko z wielkim entuzjazmem ;-) Od przyszłego tygodnia na naszym blogu będą się pojawiać sukcesywnie pliki z materiałami, które przygotowałam. Tak więc zachęcam do zaglądania ;-)A to już nasz skromny tydzień w migawce aparatu ;-)
Last week, Antek's educational adventure focused around testing new syllable materials that I was working on for several nights. Of course what you see in this post is just a tiny sample of what we are going to cover this week ;-)I am very happy because Antek worked with all the materials with great enthusiasm. As of the next week I decided to share all our materials and templets with you so be sure to visit us often ;-) Let's move on to things we were up to this week ;-)



Kolorowa sylabowa dopasowywanka
Colourful syllable matching activity.




Sylabowy figury geometryczne czyli zabawy sekwencyjne ;-
Geometric sequencing activities




i jej geometryczne wariacje...
and its variations ....




Utrwalanie obrazu graficznego sylaby w formie wyklejanki ;-)
The consolidation of the graphic image of the "PA" syllable using the mosaic technique.




To także zabawa łącząca w sobie wiele różnych praktycznych umiejętności. Dodatkowo, wspaniale ćwiczy precyzję i koncentrację ;-)
It's a fabulous activity incorporating the practice of various practical skills. And a great activity to practice precision, concentration and patience.




Oprócz testowania i zabaw z zeszłego tygodnia, które wciąż nie tracą na popularności, zaproponowałam Antosiowi ten oto rybkowy talerz. Zabawa miała polegać na przekładaniu drewnianych rybek w zagłębienia talerza. Antek szybko wymyślił swoją modyfikację. Układa rybki wzdłuż wewnętrznego okręgu talerza, jedna za drugą, tworząc w ten sposób pociąg. Kiedy któraś z rybek się wykolei, trafia do zagłębienia, a Antek uroczo oświadcza, że rybka wysiadła.
Transferring wooden fish into the plate's indentations using fingers.





Przenoszenie "skarbów" przy użyciu szczypiec do makaronu ;-)
Trransfering "treasures" using tongs.




Przesypywanie kaszy z kubeczka do kubeczka ;-)
Pouring groats between two cups.



Wystarczyło, że odwróciłam się na sekundę by włożyć brudne naczynia do zmywarki, a kasza wylądowała wraz z kubkiem na podłodze ;-)
I just turned around for a second to put the dirty dishes into the dishwasher and the cup with all its content landed on the floor ;-)





Na szczęście Antek lubi po sobie sprzątać. "Gryczana masakra" zniknęła w oka mgnieniu.
Fortunately, Antek loves to clean after himself. Buckwheat "massacre" disappeared before I could say knife.





Antek potrafi być bardzo skrupulatny w odzyskiwaniu rozsypanej kaszy. Tak się zastanawiam czy przypadkiem nie jest to pierwsza manifestacja poznańskiej "niesławnej" oszczędności ;-)
He is also very efficient in picking up the spilled grains ;-).





Do zabaw z wodą dołączyła malutka nabierka. Zdecydowanie poszerzyło to repertuar potraw, które możemy przygotowywać. Tutaj, Antek nalewał nam zupę ;-)
In order to add an additional point of interest to our water pouring work I gave Antek this little soup-ladle. This definitely broadened our repertoire of imaginary dishes we can prepare.Here, Antek was serving us a delicious watery soup ;-)








Zeszły tydzień ujawnił kolejną fascynacje Antolka - zapalanie i gaszenie naszych małych stołowych lampek ;-)
Last week revealed another Antek's fascination- turning on and off the lights of all kinds ;-)








W tym tygodniu udało mi się włączyć do naszych zabaw ruchowych, parę elementów jogi dla dzieci. Nie trudno zgadnąć, która pozycja najbardziej przypadła do gustu mojemu diabełkowi ;-)
We also managed to incorporate some yoga for kids this week. It's not hard to guess which pose is Antek's favorite.




A to już zestaw zabawek, z którymi Antos prawie się nie rozstaje. Antek rozbawia mnie do łez, kiedy z wielkim przejęciem odgrywa scenę, w której Marian z "Autek" gubi na autostradzie McQueena. Biega wtedy z McQueenem wołając "Marian, Maniusiek, zaćekaj, zaćekaj, dzie jeśteś."





Zobaczcie co zakwitło na naszym balkonie - piękne pachnące groszki. Antek podlewał je solidnie w trakcie upałów :-) Jak widać, jego wysiłek nie poszedł na marne ;-)
Look what blossomed on our balcony - beautiful fragrant peas. Antek did a great job watering them through all the hot days. His work paid him off ;-)







I'm linking this post to these great blogs:







Tot School




play academy





LINK & LEARN

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...