
Kącik doświadczalny ulokowany jest w zasadzie w kilku miejscach.
W pokoju Kuby na półce (na wysokości dla niego dostępnej ale poza zasięgiem wzroku Antka) rezyduje koszyk w którym znajdują się : dziennik obserwacji i karty potrzebne do przeprowadzenia poszczególnych doświadczeń. W koszyku jednorazowo znajduje się do 4 takich kart. Staram się aby doświadczenia pochodziły z jednego działu np. jak elektryczność statyczna to nie magnetyzm ;-) Łatwiej mi wtedy organizować półkę z materiałami do doświadczeń. Obok koszyka znajduje się pusta drewniana tacka na której Kuba umieszcza wszystkie potrzebne mu rzeczy do przeprowadzenia danego eksperymentu. Kuba niestety wyszedł z wrażliwej fazy ładu i porządku i wchodzi zdecydowanie w drugą płaszczyznę rozwoju więc dość często muszę mu przypominać o kolejności poszczególnych działań ;-(.


Kolejna częścią składową naszego kącika jest dolna szafka w kuchni na której zawsze znajdują się wszystkie potrzebne materiały – no może oprócz wody ;-)
Staramy trzymać się za każdym razem tej samej procedury, która wyglądają u nas mniej więcej tak
1. Kuba wybiera kartę z konkretnym doświadczeniem.
2. Odczytuje listę rzeczy potrzebnych do przeprowadzenia eksperymentu,
3. Zabiera tackę i udaje się z nią do kuchni
4. Odczytuje procedurą i krok po kroku przeprowadza doświadczenie.
5. Zapisuje obserwacje w dzienniku obserwacji - czasami prosi mnie żebym zapisała jego słowa na osobnej kartce a potem po prostu je przepisuje do dziennika ;-) czasami dodaje ilustracje. Niestety nie pozwolił mi sfotografować wnętrza dziennika (chyba nie jest do końca zadowolony ze swojego pisma ;-)

6. Sprawdza swoje obserwacje z karta kontrolną
7. Sprząta i odkłada wszystko na miejsce – zdecydowanie najsłabszy punkt programu ;-(
Nasza karta z doświadczeniem wykonana jest z kolorowego sztywnego kartonu formatu A4 i wygląda w następujący sposób:

Na stronie tytułowej znajduje się dział jakiego dotyczy doświadczenie np. Elektryczność Statyczna (koduje kolorami wszystkie działy ES jest czerwona, Magnetyzm – niebieski itd.),numer doświadczenia i pytanie badawcze. Wewnątrz znajdują się lista z materiałami potrzebnymi do doświadczenia a na drugiej stronie procedura. Na odwrocie złożonej karty znajduje się tzw. Karta kontrolna do porównania.


Jeżeli chodzi o wpisy do dziennika obserwacji: Kuba robi pełen wpis, kiedy doświadczenie wykonywane jest po raz pierwszy (data, dział, nr doświadczenia, pytanie badawcze i w punktach obserwacje). Kiedy przeprowadza eksperyment kolejny raz wpisuje tylko datę, dział i nr doświadczenia.
Jak na razie taka organizacja sprawuje się całkiem dobrze ;-)
.