Codzienny wieczorny rytuał czytania z tatą przed snem przynosi cudowne efekty!!!! Uwielbiam ten widok kiedy Antoś w piżamce opatulony pościelą lub wtulony w tatę recytuje, a raczej dopowiada fragmenty, swoich ulubionych wierszyków ;-)
Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić ostatnią "nowinką" po "Pomidorze" i "Na straganie", a mianowicie "Słoniem Trąbalskim". Antek po prostu go uwielbia. Nie ma spania bez słonia recytowania i już ;-)
Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić ostatnią "nowinką" po "Pomidorze" i "Na straganie", a mianowicie "Słoniem Trąbalskim". Antek po prostu go uwielbia. Nie ma spania bez słonia recytowania i już ;-)
A co u Was kochani jest najczęściej czytane przed snem? Może coś polecicie?
Pozdrowienia dla dużych i małych czytelników!!!
