Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6 lat (years). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6 lat (years). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Prosty eksperyment dla dzieci - filtracja, krystalizacja, dekantacja


Wczoraj poznaliśmy definicję MIESZANINY. Nauczyliśmy się także rozróżniać i sporządzać mieszaniny jednorodne i niejednorodne. Nasze kolejne doświadczenie miało na celu dowiedzenie, że substancje tworzące mieszaninę nie ulegają zmianie i można je stosunkowo łatwo od siebie oddzielić.

Jeżeli chcecie wykonać to doświadczenie razem z nami, musicie przygotować sobie:
- wysokie szklane naczynie,
- mąkę,
- drobnoziarnista sól,
- wodę,
- łyżkę,





W dalszej części eksperymentu przydadzą się także:
- plastikowa miseczka
- lejek
- filtr do kawy





Do wysokiego naczynia, wsypujemy po trzy czubate łyżki mąki i drobnoziarnistej soli.





Całość dokładnie mieszamy





W stworzonej przez nas mieszaninie niejednorodnej stosunkowo trudno odróżnić jedną substancję od drugiej.



Ponieważ ręczne oddzielenie ziarenek mąki i soli byłoby zadaniem fizycznie niewykonalnym, skorzystaliśmy z innej prostej metody rozdzielania substancji zwanej FILTRACJĄ. W tym celu zalaliśmy naszą mieszaninę wodą.




Otrzymaliśmy w ten sposób coś, co fachowo nazywa się ZAWIESINĄ. Z zawiesiną mamy do czynienia wówczas, kiedy cząsteczki substancji stałej zawieszone są w cieczy lub gazie. Ponieważ układ ten, z reguły jest nie stabilny, często ulega rozwarstwieniu i naturalnej SEDYMENTACJI, czyli mówiąc prosto, ulega on OSADZANIU. Procesowi SEDYMENTACJI można się przyjrzeć z bliska, odstawiając zawiesinę na kilka minut w spokoju. Gdybyśmy teraz chcieli rozdzielić wstępnie mąkę i roztwór wody z solą, moglibyśmy wykorzystać proces zwany DEKANTACJĄ. Dekantacja polega na zlewaniu cieczy znad osadu, który zalega pod cieczą w naczyniu. Jak już pisałam wcześniej, my postawiliśmy na filtrację - proces wolniejszy, ale dokładniejszy.




Nasza rozwarstwiona zawiesina została ponownie dokładnie wymieszana. W lejku umieściliśmy filtr do kawy i powolutku przelaliśmy całą zawiesinę do lejka.



Już po paru sekundach mogliśmy zaobserwować malutkie kropelki solanki, zbierające się w miseczce.






Ponieważ proces filtrowania całości trwał dobre paręnaście minut, Kubie zaczęły cierpnąć ręce. Naprędce zmontowaliśmy tę prostą konstrukcję filtrującą ;-) Konstrukcja wzbudziła duże zainteresowanie Antolka, który także zapragnął samodzielnie sporządzić i przefiltrować swoją zawiesinę. Jak mu poszło, będziecie mogli prześledzić w popołudniowym wydaniu Poniedziałku w stylu Montessori ;-)




Ponieważ cząsteczki mąki są zbyt duże, by przejść przez papierowy filtr, proces filtrowania zakończył się sukcesem. Mąka pięknie osadziła się na papierowym filtrze. Odzyskaliśmy pierwszy składnik naszej mieszaniny.




Nadal jednak pozostała nam do odzyskania druga substancja - sól. W tym celu umieściliśmy nasz roztwór na ciepłym kaloryferze, czekając na odparowanie wody. Po paru godzinach, kiedy woda całkowicie odparowała, na ściankach miseczki można było zaobserwować kryształki soli. Sól wróciła do stanu stałego. Proces, który mogliśmy zaobserwować, w przypadku tego roztworu, nosi miano KRYSTALIZACJI i stanowi kolejną skuteczna metodę oddzielania składników roztworu.











W ten oto prosty sposób dowiedliśmy słuszności naszej hipotezy badawczej:-)Podsumowując nasz eksperyment, możemy z czystym sumieniem potwierdzić, że substancje tworzące mieszaninę nie ulegają zmianie i można je stosunkowo łatwo od siebie oddzielić!

Macie ochotę na więcej eksperymentów, a może sami też eksperymentujecie i chcielibyście podzielić się waszymi doświadczeniami z innymi. Zainteresowanych zapraszam serdecznie do drugiej odsłony LABORATORIUM MŁODEGO NAUKOWCA, która ruszyła w niedzielę. Link będzie otwarty, ąż do przyszłej niedzieli. Jest więc czas, by coś jeszcze zmajstrować przed świętami.

Jeżeli chcesz wziąć udział zapraszamy TUTAJ Link znajduje się u dołu strony;-)))
Wczesna Edukacja Antka i Kuby


I'm linking this post to MONTESSORI MONDAY. Please, visit this site for more Montessori inspired activities ;-)
Montessori Monday





niedziela, 1 kwietnia 2012

Mieszaniny jednorodne i niejednorodne. Laboratorium Młodego Naukowca (2)





Dzisiaj niedziela, czas więc na kolejną odsłonę Laboratorium Młodego Naukowca. W zeszłym tygodniu swoje projekty zgłosiło, aż 9 wspaniałych blogów, co dało w sumie kolekcję 16 wystrzałowych eksperymentów!!! Autorom blogów, dziękuję serdecznie za zaangażowanie w nasz eksperymentalny projekt!!! Poniżej znajduje się pełna lista uczestników ;-) Warto odwiedzić ich blogi, by odkryć całe bogactwo, które mają do zaoferowania ;-)

* TOMINOWO
* BABYLANDIA
* RĘCZNIE WYKONANE
* FRAJDA PRZYRODNIKA
* PRZYRODA NA 6
* W POGONI ZA E.
* MAMA DOMOWA
* POZNAJEMY MONTESSORI
* PODRÓŻE W CZASIE I PRZESTRZENI


Jeżeli chodzi o nasze dzisiejsze pomysły na eksperymenty, inspiracje do nich znaleźliśmy u dziadka na półce. Wśród licznych książek, chłopcy wyniuchali ilustrowaną encyklopedię chemii. Oczywiście od razu zrodziło się w nas chęć do eksperymentowania. Z kilku propozycji, Kuba wybrał MIESZANINY. Dzisiaj, to właśnie one będą u nas grały główne skrzypce ;-)

Naszą zabawę zaczęliśmy od ustalenia czym właściwie jest mieszanina. Według jednej z definicji, mieszanina to układ dwóch lub więcej pierwiastków lub związków chemicznych zmieszanych ze sobą w dowolnym stosunku i wykazujących swoje indywidualne właściwości. My chcieliśmy się o tym przekonać na własne oczy. W tym celu przygotowałam dla chłopców tacę do sporządzenia mieszaniny jednorodnej. W trzech kieliszkach znalazły się porównywalne ilości: kawy rozpuszczalnej, cukru i soli. W osobnej miarce czekała cierpliwie ciepła woda.






Chłopcy , w sposób wybitnie "organoleptyczny" ustalili skład poszczególnych kieliszków.






Do każdego z kieliszków trafiła taka sama ilość wody. Mikstura, w każdym z kieliszków została dokładnie wymieszana.







Okazało się, że składników w sporządzonej mieszaninie nie sposób odróżnić od siebie gołym okiem. W ten oto prosty sposób, Kuba dowiedział się, że na świecie istnieją mieszaniny jednorodne. Czysto teoretycznie próbowaliśmy znaleźć inne przykłady mieszanin jednorodnych. W naszym spisie znalazły się m.in.: powietrze i woda z sokiem, Kuba dowiedział się także, że taki typ mieszaniny nosi miano ROZTWORU. Po omówieniu i zapisaniu definicji do dziennika obserwacji, przeszliśmy do zbadania mieszanin niejednorodnych.







Na tacy mieszanin niejednorodnych, w pierwszym kieliszku znajdowały się dwa rodzaje koralików, w kieliszku nr 2 czekał cierpliwie majeranek, a w ostatnim kieliszku rozgościła się sól z pieprzem.







Majeranek został zalany wodą. Kuba nie omieszkał skorzystać z jego walorów aromaterapeutycznych ;-) Podobno taka mieszanina to wspaniały "babciny sposób na zatkany nos ;-)





Składniki, w każdym z kieliszków zostały porządnie wymieszane. Nie było wątpliwości, że mamy do czynienia z mieszanina niejednorodną. Mimo mieszania bez problemu dały się rozróżnić gołym okiem. Żałuję, że nie mieliśmy w domu kawy sypanej. Stanowiłaby wspaniałą przeciwwagę dla tej rozpuszczalnej ;-)




Kiedy już zbieraliśmy się do sprzątania po eksperymencie, Kubie przypomniało się o prostym sposobie na rozdzielenie soli i pieprzu przy pomocy elektrostatyki. Pobiegł po mój wełniany szal i plastikową łyżkę. Rozpoczęło się intensywne pocieranie. Kiedy ustaliliśmy, że nasza łyżka jest już odpowiednio naelektryzowana...





Oddzielenie tych dwóch składników okazało się dziecinnie proste :-)



Udało się nam dzisiaj przeprowadzić jeszcze jeden eksperyment, ale niestety nie uda mi się go Wam już dzisiaj pokazać. Po kolejną porcję wiedzy o mieszaninach i roztworach zapraszam już jutro ;-)

Oczywiście jak zwykle serdecznie zapraszam Was do linkowania swoich pomysłów na naukę przez zabawę ;-) Zasady linkowania są identyczne jak w zeszłym tygodniu:

1. Wybieramy post związany tematycznie z Laboratorium Młodego Naukowca
2. Na swoim blogu lub w linkowanym poście umieszczamy informację o zabawie. Najprościej zrobić to kopiując i wklejając w odpowiednie miejsce poniższy kod.

Wczesna Edukacja Antka i Kuby


3. Podłączamy swój post, klikając w ikonę z żabką.
4. Wszystkie posty z linkiem do bloga autora, będą promowane w ciągu tygodnia na naszej stronie FB.


Umieram z ciekawości !!! Czym nas zaskoczycie w tym tygodniu???






I'm linking this post to MONTESSORI MONDAY. Please, visit this site for more Montessori inspired activities ;-)
Montessori Monday


czwartek, 22 marca 2012

Festiwal Wiosennych Inspiracji 2012 - Papierowe ptaszki




Papierowe ptaszki, to projekt, który dojrzewał w mojej głowie już od dłuższego czasu. Pamiętam jak tworzyłyśmy z mama takie cudaczki, kiedy byłam mała. Chciałam tą technikę wykorzystać już przy bałwanach, ale chyba nie starczyło mi zapału i czasu. Co się odwlecze to nie uciecze i tak oto w promieniach przedwiosennego słońca powstała radosna gromadka ptaszków w barwach, które radują nasze oczy i zarażają wibrującą energią ;-) Zaraz zdradzimy Wam przepis na papierowego zwiastuna wiosny ;-) Jesteście gotowi? Zapraszamy.


Do wykonania papierowych ptaszków będą Wam potrzebne następujące materiały

* papier konstrukcyjny w dowolnie wybranych przez Was kolorach,
* klej - najlepiej taki, który po wyschnięciu robi się przezroczysty i jest elastyczny ;-)
* długa linijka,
* ołówek i czarna kredka,
* zszywacz (opcjonalnie),
* kilka klamerek

Wymiary poszczególnych elementów :-)

Wszystkie paski wynoszą 2,5cm szerokości.
GŁOWA - 2 paski o długości: 6,5cm i 9cm,
CIAŁO - 5 pasków o długości: 7,5cm, 10,5cm, 12,5cm, 15cm, i 17.5cm
OGON - 5 pasków o długości: 5cm, 7,5cm, 10,5cm, 12,5cm, 15cm.
DZIÓB - 1 pasek o długości: 5cm



Za pomocą linijki odmierzamy potrzebne elementy i wycinamy je z papieru konstrukcyjnego



Paseczki przeznaczone na ogon naszego ptaszka wymagają dodatkowej obróbki ;-) Na środku każdego z końców paska ogonowego, rysujemy delikatnie mały punkcik.



Za pomocą linijki, prowadzimy od kropki do przeciwległych krańców paska, dwie proste linie, tak by w efekcie uzyskać trójkąt.




Wycinamy wyrysowany trójkąt.




Pozostałe paski smarujemy klejem i zlepiamy na odcinku nie większym niż 0,5cm.







Całość przytrzymujemy klamerka w miejscu sklejenia i odkładamy do wyschnięcia.



Paski przeznaczone na ogon, układamy od największego do najmniejszego, jeden na drugim. Całość spinamy zszywaczem. Jeżeli ptaszki mają pełnić funkcję czysto ozdobną, wystarczy po prostu zlepić je ze sobą ;-)




Wyschnięte ogniwa, ciała i głowy, wkładamy jedne w drugie i sklejamy ze sobą w jednym punkcie.




Do ciała przyklejamy główkę naszego ptaszka. Doklejamy ogon.




Dorysowujemy oczy ;-)




I gotowe!!! Po wyschnięciu, nasz ptaszek jest gotowy do zabawy ;-)



Ścinki, które zostały nam po wycinaniu pasków możemy wykorzystać do stworzenia przytulnego gniazdka dla naszego ptaszka.




Naszym przyjaciołom przypadła do gustu ta roślinka ;-)




Później rozsiadały się gdzie popadnie:-))))




Od razu zrobiło się przytulniej...



Z rozkazu króla Antka powstał cały orszak ptasich giermków na patyku, który dzielnie uczestniczył w procesji topienia Marzanny ;-) Dzięki ptaszkom i wstążkom stworzyliśmy całkiem ciekawy trójosobowy korowód, ale o tym innym razem ;-)



UWAGA! UWAGA! UWAGA!

Mam dla Was jeszcze jedną niespodziankę. Długo się nad tą opcją zastanawiałam. Na zachodzie przedsięwzięcie, do którego pragnę Was zaprosić sprawdza się fantastycznie. Sama uczestniczyłam w wielu takich wydarzeniach. O czym mowa? O festiwalu wiosennych inspiracji. Wiem, że tworzycie wspaniałe projekty, materiały i zabawy. Festiwal daje Wam szansę zaprezentowania swojej pracy szerszemu gronu odbiorców. Dzięki takim wydarzeniom, nowe osoby zainteresowane treścią waszych postów łatwiej mogą Was znaleźć, by czerpać radość i inspiracje. Poniżej znajdziecie ikonę. Klikając na nią będziecie mogli dodać swój post i reklamujące go zdjęcie, a także jego opis. Każda osoba klikająca w Wasz link zostanie automatycznie przeniesiona na Waszego bloga ;-) Niezła reklama prawda? ;-) Link festiwalu będzie otwarty przez całą wiosnę. Wiec możecie tu wracać i dodawać nowe inspiracje i pomysły. Proszę Was tylko, by umieszczając link podawać ten, który odnosi się do konkretnego postu,który linkujecie, a nie do bloga ogólnie. Ułatwi to znacznie nawigację osobą szukającym pomysłów na zabawy:-) By zabawa mogła się rozwijać, osoby biorące udział w zabawie, proszę o umieszczenie na swoim blogu banerka z linkiem do festiwalu. Najciekawsze pomysły będę aktywnie promować na naszej stronie facebookowej :-). Z góry dziękuje wszystkim za udział. Liczę, że znajdzie się wśród Was wielu chętnych. W razie pytań, piszcie. Postaram się pomóc, najlepiej jak potrafię ;-)

W poniedziałek, na zasadzie jak wyżej, ruszy kolejna, tym razem cotygodniowa odsłona z cyklu "PONIEDZIAŁEK W STYLU MONTESSORI", więc jeżeli na Waszych blogach przewija się w jakiejkolwiek formie metodyka Montessori, szykujcie posty ;-) Pokażemy je światu ;-)

Dla amatorów domowych eksperymentów, chcących radość z poznawania świata przekazać innym zapraszam do linkowania swoich postów w LABORATORIUM MAŁYCH NAUKOWCÓW,. Premierę planuję już na tę niedzielę. Następnie, co tydzień w niedzielę, będziecie mogli u nas znaleźć nowy eksperyment i możliwość umieszczenia własnego linka ;-)








I'm linking this post to MONTESSORI MONDAY. Please, visit this site for more Montessori inspired activities ;-)
Montessori Monday






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...