Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gramatyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gramatyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 września 2011

Homonimy i wyrazy wieloznaczne

Od pewnego czasu zaobserwowałam u Kuby wzmożoną fascynacje słowem. Prawdopodobnie dzieje się tak za sprawą niedawno rozkwitłej miłości do samodzielnego czytania. Kuba siada, czyta i odnotowuje słowa, których znaczenia nie zna, albo takie które przykują w jakiś sposób jego uwagę. W związku z tym, postanowiłam wyjść naprzeciw jego potrzebom i przygotowałam dla niego kilka zestawów, których zadaniem jest, ową nienasyconą rządzę wiedzy zaspokoić. W tym tygodniu wybór padł na homonimy i wyrazy wieloznaczne. Przyznam się Wam bez bicia, że gramatyka języka polskiego w stosunku do gramatyki języka angielskiego wydaje mi się mega chaotyczna i mało spójna. Ale pewnie to efekt "zboczenia zawodowego". Gdybyście mieli namiary na dobrą pozycję książkową z dziedziny leksyki czy semantyki języka polskiego, będę wdzięczna za informację ;-).




Pewnie niektórym z Was natychmiast nasunie się pytanie o sens wprowadzania tego typu zadań w tak wczesnym wieku. Ja zdecydowanie widzę w nich wiele sensu. Po pierwsze, aktywna eksploracja pozwala dzieciom na swobodne poszukiwanie regularności, wzorów i naturalnych związków zachodzących pomiędzy wyrazami, wyrażeniami czy zdaniami w naszym ojczystym języku. Po drugie, intensywne obcowanie ze słowem wspomaga i usprawnia naukę czytania, stymuluje rozwój aktywnego i biernego słownictwa, a co najważniejsze uwrażliwia dziecko na wyrazowe bogactwo naszego języka. Poza tym, w życiu każdego dziecka przychodzi taki czas, że podstawowe słownictwo nie pozwala już wyrazić pewnych subtelności znaczeniowych. Dziecko zaczyna odkrywać słowa na nowo, zaczyna zauważać ich wielowymiarowość, co czasami prowadzi do zabawnych bądź krępujących sytuacji. Jest to chyba najlepszy moment na wprowadzenie zabaw opartych na analizie wyrazów.

Żeby wszystko było jasne - w naszych zestawach definicje są dość mocno uogólnione/uproszczone, jako że same w sobie nie stanowią głównego celu ćwiczenia. Przyjęłam więc, że:
HOMONIMY - to wyrazy o identycznym brzmieniu lub pisowni(często pisownia i brzmienie są identyczne), ale o różnym znaczeniu.
WYRAZY WIELOZNACZNE - to dwa znaczenia jednego wyrazu, gdzie drugie znaczenie jest umotywowane podobieństwem do pierwszego np. zamek (budowla) i zamek (w drzwiach)- w tym wypadku o podobieństwie świadczy przeznaczenie jakim jest obrona przed osobami trzecimi ;-).

Cały zestaw składa się z: 2 etykiet: "Homonimy" i "Wyrazy wieloznaczne" i ich definicji, oraz kart pracy (obrazek + etykieta). Przebieg zadania jest następujący: Kuba rozkłada dwie maty obok siebie. Na jednej macie, zaczynając od górnego lewego rogu, umieszcza etykiety z hasłami: homonimy, wyrazy wieloznaczne. Następnie pod etykietą umieszcza odpowiednią definicję. Na drugiej macie układa parami karty obrazkowe łącząc je z odpowiednimi etykietami. Następnie musi zadecydować i uzasadnić czy dana para powinna zostać sklasyfikowana jako homonim czy jako wyraz wieloznaczny. Karty wraz z etykietami lądują pod odpowiednim hasłem kluczowym. Po skończonej pracy wszystko wraca na półkę.


Oczywiście pierwsza prezentacja wyglądała trochę inaczej. Wydaje mi się, że Kuba jest już na tyle dojrzały, by przy pierwszej prezentacji od razu zmierzyć się z materiałem zamiast biernie czekać aż dobiegnie ona końca. Ten sposób bardziej go angażuje i sprawia mu o wiele więcej radości. Fajnie było obserwować jak po rozłożeniu wszystkich kart obrazkowych i po pierwszej próbie dopasowania etykiet z oburzeniem stwierdza, że chyba musiałam coś pokręcić bo etykiety się powtarzają, a do części obrazków nie zrobiłam ich wcale ;-) Wspólnie przejrzeliśmy je jeszcze raz i okazało się że wszystko zaczyna się układać. Kuba załapał w mig. Mina i zachwyt nad ukończonym zadaniem - bezcenny ;-) Oczywiście nie obyło się bez pytania "Dlaczego używamy takich samych wyrazów dla nazwania dwóch rożnych rzeczy?" "Skąd wiemy, że chodzi nam o tą pierwszą rzecz a nie o drugą" Po krótkim wstępie o bogactwie języka i kontekście, padło magiczne słowo "Homonim". Kubie od razu skojarzyło się z "Homo sapiens" i zboczyliśmy z tematu... ;-(. Przy drugim zestawie sam zaobserwował, że nie wszystkie wyrazy, które brzmią tak samo i mają taką samą pisownie muszą odnosić się do rożnych rzeczy. W ten sposób, bardzo naturalnie wypłynęła kwestia "wyrazów wieloznacznych". Myślę, że tę prezentację mogę zaliczyć do bardzo udanych ;-))))

Z 24 miesięcznym Antosiem, wykorzystuje tylko karty obrazkowe. Oglądamy je sobie, nazywamy i łączymy w pary te obrazki których brzmienie jest identyczne. Na jego etapie taka ograniczona ekspozycja wydaje mi się w zupełności wystarczać ;-)

Karty do zabaw możecie ściągnąć z mojego konta na scribd.com, oczywiście mogę je Wam wysłać drogą elektroniczną , a wtedy jak zawsze proszę o maila lub namiary w komentarzach ;-)


Homonimy i Wyrazy Wieloznaczne
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...