W ramach przygotowań do kolejnych zabaw sylabowych rozwiesiłam w całym domu te małe urocze, przygotowane przeze mnie stworzenia morskie ;-) Kraby pasują idealnie do naszego morskiego tematu ;-) Dodatkowo, chciałam aby posłużyły nam jako materiał do rozmów o uczuciach i stanach emocjonalnych, które odczuwamy - dlatego też każdy nasz krab wyraża inną emocję ;-)A same kraby prezentują się tak ;-)
Nasza zabawa z krabami polega na dopasowywaniu szczypiec danego kraba z koszyczka w którym się znajdują, do kraba "wisielca", który znajduje się w różnych częściach naszego mieszkania. Antek wybiera jeden element, czytamy razem głośno dana sylabę i Antek wyrusza na poszukiwania ;-). Kiedy znajdzie nieszczęśnika przylepia mu szczypce (szczypce u nas są na rzepy) i nazywa emocję, którą wyraża krab. Czasami kiedy Antek ma ochotę rozmawiamy dla czego dany krab jest szczęśliwy albo jest w złym humorze. Bawimy się w miny i wygłupiamy. Antek bardzo lubi tą zabawę. Ja lubię ją chyba jeszcze bardziej widząc ile sprawia mu radości;-)Jeszcze mała wzmianka techniczna: nasze kraby zmieniają swoje "geopolityczne położenie" dwa razy dziennie: rano i po Antosiowej drzemce ;-)
Od dwóch dni nieźle u nas pada i zaczynamy czuć się podobnie jak nasz okienny krab ;-)
Mam nadzieję, że Wam kochani pogoda bardziej dopisuje ;-)
Zainteresowanych krabem, proszę o maila ;-)
Mam nadzieję, że Wam kochani pogoda bardziej dopisuje ;-)
Zainteresowanych krabem, proszę o maila ;-)