Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oceany i morza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oceany i morza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 sierpnia 2011

Montessori Tot School - 23 miesiące (months)



Ostatnie dwa tygodnie przyniosły wiele zmian w Antosiowym świecie ;-) Mam nadzieje, że wszystkie z nich na lepsze ;-). Zmieniliśmy układ materiałów i ich miejsce w naszym "domowym przedszkolu",a także rozpoczęliśmy żmudny proces żegnania się z pieluszką. Pojawiło się także, jak grom z jasnego nieba, niebywałe zainteresowanie Antosia liczbami i liczeniem jako takim ;-) Poza tym ciągle bawimy się w iście letnim rytmie;-) Bez planu, niemalże od przypadku do przypadku. Kiedy zbierałam zdjęcia do tego postu uświadomiłam sobie, że mimo to, całkiem sporo tej zabawnej nauki przewinęło się w naszych leniwych dniach. A wyglądało to mniej więcej tak ;-)


W trakcie reorganizacji naszego pokoju, chłopcy wyniuchali moje literowe szablony:-) Antek jak zaczarowany odrysowywał ich wewnętrzne kontury ;-) Przy okazji przećwiczyliśmy poszczególne głoski naszego języka ojczystego ;-)








To zadanie, swój żywot zaczęło w kąciku ćwiczeń praktycznych jako kontynuacja morskiego przesypywania. Przesypywanie, po paru dniach, z inicjatywy Antka, zmieniło się w zabawę matematyczną. Antek ustawiał szklane kulki, tworząc z nich długiego węża, później razem liczyliśmy jego poszczególne człony ;-) Myślałam, że szybko się znudzi ;-). Ale Antek ani myśli zrezygnować z zabawy. Nasz wąż jest w użyciu przynajmniej kilka razy dziennie ;-).





Kolejne ulubione zadanie, układanie w szereg, przeliczanie i nazywanie naszych morskich przyjaciół ;-)




Zabawa z szablonami, o której możecie przeczytać tutaj



Czy morski temat może się obyć bez muszli? Oczywiście, że nie. W tym roku nie byliśmy wprawdzie nad morzem, ale udało mi się zdobyć za bezcen ( w sumie 3zł) te dwa komplety wspaniałych muszli ;-) Oglądaliśmy, dotykaliśmy, porównywaliśmy, grupowaliśmy muszle o podobnej budowie ;-) Antek nie omieszkał zrobić z nich węża i kolejny już raz liczyliśmy bez końca ;-)



Ku mojemu zdziwieniu, Antek skrupulatnie sprawdził każdą , nawet najmniejszą muszelkę, w poszukiwaniu uwięzionego w niej szumu morza ;-)







Była też zabawa z koralikami domowej roboty. Napiszę o nich w następnym poście ;-)




I matematyczne talerze. Pisałam o nich tutaj i tutaj ;-)



Ponieważ, już niedługo ruszamy z naszym solidnym botaniczno-zoologicznym tematem, nauka obsługi szkła powiększającego nasunęła się niemalże naturalnie ;-). Antek uwielbia swój nowy sprzęt badawczy i używa go bardzo często.




Nasz kącik przyrodniczy cieszy się dużym zainteresowaniem Antka;-) Praktycznie po każdym spacerze przybywa nam obiektów do obserwacji ;-)



Antek dzielnie i pełnoprawnie uczestniczy w utrzymywaniu naszej hodowli konika polnego przy życiu ;-) Zauważyłam, że taka bezpośrednia obserwacja bardzo go relaksuje. Może więc czas by pomyśleć o rybce i akwarium ;-)




A to już kolejne szeregi i zabawy w liczenie ;-)




Przerwa na puzzle ;-)



Z tej nowo nabytej umiejętności, Antek był szczególnie dumny. W tym tygodniu mój milusiński nauczył się obsługi zakładek do książek. Dzięki wspaniałym zakładką, które otrzymałam w prezencie od aeliot (odwiedźcie jej stronę by więcej się o niej i jej dziełach dowiedzieć), nauka stała się przyjemnością. Antek dumnie umieszcza zakładkę w książkach, których czytanie z jakiegoś powodu musimy przerwać i wręcz promienieje, kiedy może ponownie otworzyć książkę w miejscu na którym skończyliśmy czytanie.



W ramach prac plastycznych - zdarzyła się swobodna twórczość gazetowo-taśmowa ;-)




Były dobrze już Wam znane mozaiki ;-)




I dzikie wręcz zabawy z tatą i ciastoliną ;-)







Chłopcy pomagali tacie w amatorskich pracach stolarskich ;-)))



Ale najwięcej czasu spędziliśmy na wygłupach, spacerach i czytaniu. Ostatnimi czasy, ulubioną lekturą Antka jest seria zabawnych przygód, wesołej myszki, o wdzięcznym imieniu "Tupcio Chrupcio"

A jak Wam mijają te letnie tygodnie ;-)

Treść tego posta będzie można znaleźć między innymi na tych wspaniałych stronach ;-)








Tot School




play academy





LINK & LEARN




niedziela, 7 sierpnia 2011

Zwierzęta mórz i oceanów - szablony / Sea and Ocean Animals- Free Templates

W ramach kontynuacji naszego morsko-oceanicznego tematu przygotowałam dla chłopców komplet szablonów z mieszkańcami tych właśnie środowisk. Za wzór posłużyły mi stare szablony Kubusia, które znalazłam w piwnicy ;-) Niestety już nie pamiętam gdzie je kupiłam ;-). Szablony okazały się fantastycznym materiałem do wielu naszych zadań. Pliki z szablonami do pobrania znajdują się u dołu strony. Daleko im do doskonałości, ale do wycięcia szablonów na pewno się komuś przydadzą ;-) A to już nasz sposób na ich wykorzystanie !!!!!

As a follow-up activity to our ocean theme, I prepared some ocean and sea animals templates for my boys to use in various ways. They turned out to be a great idea that kept my boys busy for a long time. You can download my files at the bottom of the post. They are far from perfect but maybe some of you will find them helpful ;-)Below you will find one of our ways to use them ;-)

Do zabawy będą wam potrzebne następujące materiały:/You will need
- szablony / templates
- spryskiwacz z dość intensywnie zabarwioną wodą (ja użyłam barwnika spożywczego),/spray with colored water
- plik czystych kartek,/ plane sheets of paper
- papierowy ręcznik do osuszania szablonów./ paper towel



Zabawa jest tak prosta, że może do niej zaprosić nawet tak małego brzdąca jak Antoś. Wybrane szablony umieszczamy na czystej kartce. I delikatnie, najlepiej z odległości 15-20 cm, spryskujemy całość kolorowa wodą ;-)

The task is so simple that you can offer it even to a toddler like Antoni. All you have to do is to pick some of the stencils, place them on the paper sheet and spray with colored water ;-)




Zaskoczenie na twarzy malucha bezcenne i gwarantowane ;-)
The surprise on my toddler face was priceless ;-)




Dobrze jest sobie zawczasu przygotować spory zapas kartek, bo zabawa może trwać bez końca ;-)
It's good to have plenty of paper sheets in advance because the fan can last for long hours ;-)




Zabawa wciąga i dużych i małych ;-)
This activity attracts both older and younger children ;-)



A to projekt, z którego Antoś był najbardziej dumny. Mój mały "smerf" uwielbia niedźwiedzie polarne !!!!!
This is a project that made Antoni very proud of himself. My little bee adores polar bears ;-)




I jeszcze ryba głębinowa Kubusia ;-)
Here is Kuba's ocean monster fish ;-)








Oczywiście kompletne prace należy dobrze wysuszyć ;-)) I tak nadarza się kolejna okazja by poćwiczyć małe paluszki ;-)
The finished project must be well dry. This is another opportunity to practice little fingers ;-)

Zdradzę Wam, że jak tylko prace dobrze wyschły, Antoś ochoczo zabrał się za dopasowywanie szablonów do gotowych projektów ;-) Zadanie zyskało kontynuacje zainicjowana przez malucha ;-))). Nie obyło się także bez dopasowywania figurek zwierząt morskich do szablonów ;-))
Antek miał wspaniałą, naturalną okazję powtórzyć nazwy aż 46 zwierząt !!!!.

I will tell you a little secret. As soon as the projects dried Antek started to match the stencils to the finished work. Later, he moved on to matching ocean animals figurines to stencils ;-)What a nice continuation self-initiated by my baby ;-)) What's more he had a chance to practice naming all of his 46 animals.


Plik z szablonami do pobrania znajduje się TUTAJ
You can download the templets HERE


I'm linking this post to these great sites:







Tot School




play academy





LINK & LEARN

piątek, 17 czerwca 2011

Nasza Oceaniczna Gra / Our Oceanic Game

Dzisiaj tak jak obiecałam, chciałam się z Wami podzielić naszą oceaniczną zabawą.



Do zabawy będą Wam potrzebne nastepujące elementy:
- 2 różnokolorowe kostki do gry
- karta do kolorowania (plik do pobrania na dole strony)- ja wydrukowałam 2 na jednej kartce A4
- karty do gry (plik do pobrania na dole strony)
- kolorowe kredki/farby/pisaki itp

My gramy w nią w następujący sposób.
Każdy z graczy otrzymuje jedną kartę do kolorowania. Zabawę zaczyna najmłodszy uczestnik rzucając na raz dwiema kostkami. Na karcie do gry odszukuje liczbę odpowiadającą ilości wyrzuconych oczek na danej kostce. Następnie odczytuje nazwę elementu, który ma pokolorować na swojej karcie do kolorowania. Gracze rzucają kostką na zmianę. Gracz, który jako pierwszy pokoloruje cały obrazek wygrywa.

Jeżeli Wasze dziecko nie przepada za kolorowaniem, możecie po prostu zgromadzić 22 żetony( koraliki, monety itp) i zamiast kolorowania umieszczać je na wskazanych przez kostkę elementach.

Zabawa może także posłużyć dodatkowo jako element usprawniający umiejętności precyzyjnego posługiwania się nożyczkami/klejem. W tej wersji po prostu każdy gracz wycina z karty wyrzucony przez siebie element.

Wczoraj zaproponowałam ją Kubie i okazało się, że fantastycznie się sprawdza- szczególnie przed spaniem ;-)Dzisiaj zapewne też będzie w użyciu. ;-)


Pliki do pobrania

- schemat do kolorowania
- karty do gry





.

czwartek, 16 czerwca 2011

Oceany i morza część II / Oceans and Seas - part II

FORMY UKSZTAŁTOWANIA DNA OCEANICZNEGO I BUDOWA PŁYTY KONTYNENTALNEJ

Ostatnie kilka dni spędziliśmy z Kubą na poznawaniu tajemnic podwodnych głębi oceanu i studiowaniu piękna rozmaitości jej podwodnych form. Poniżej znajduje się praca Kubusia wykonana akwarelami obrazująca to co udało się nam odkryć. Ale może zacznę od początku ;-)





Przede wszystkim zależało mi na tym, żeby uświadomić Kubie jak bogaty i różnorodny krajobraz znajduje się pod powierzchnią mórz i oceanów. W tym celu przygotowałam dla niego puzzle, które po ułożeniu przedstawiają najbardziej charakterystyczne formy ukształtowania dna oceanicznego a także elementy budowy płyty kontynentalnej. ( Puzzle wykonałam w następujący sposób: Narysowałam na kartce czarnym flamastrem kontur wszystkich form, zeskanowałam obrazek, wydrukowałam i po wycięciu nakleiłam poszczególne części na kawałki kolorowego kartonu. Teraz czekają na laminację i będzie się nimi mógł bawić także Antoś.





Układanie puzzli poprzedziła rozmowa na temat tego jak może wg. Kuby wyglądać oceaniczny krajobraz. Z jego wypowiedzi wynikało, że prawdopodobnie jest plaski i mulisty. Po pewnym czasie przypomniało mu się jak podczas omawiania wulkanów mówiliśmy o lawie poduszkowe a na końcu doszedł do tego, że może na dnie oceanu znajdują się góry takie jak te na Hawajach. Żeby to sprawdzić poprosiłam go o ułożenie puzzli (oczywiście nie informując go o tym co znajduje się na obrazku)





Po krótkiej chwili krajobraz podmorski objawił się nam w całej swojej krasie. Pierwsze skojarzenie Kuby - rafa koralowa ;-) Kiedy wszystkie możliwe opcje się wyczerpały poinformowałam Kube,że oto patrzy na uproszczone i bardzo schematyczne elementy, które można spotkać badając głębie oceanów. Po tym stwierdzeniu zalała mnie lawina pytań.





Omówiliśmy poszczególne elementy używając przygotowanych przeze mnie kart do lekcji trójstopniowej i puzzli. Kubie bardzo spodobało się dopasowywanie elementów puzzli do kart kontrolnych. Pojęcia, które pojawiły się w tej lekcji to :ląd, szelf kontynentalny, stok kontynentalny, wyniesienie przedkontynentalne, równina abisalna,krawędź kontynentalna, rów oceaniczny, wyspa wulkaniczna, basen oceaniczny i grzbiet oceaniczny.





Po tym wstępie i serii lekcji trójstopniowych Kuba nie miał ochoty kończyć i postanowił spróbować swoich sił dopasowując obrazki do pojęć.





Ku mojemu zdziwieniu pomylił tylko basen z rowem oceanicznym ;-) Kiedy mu pogratulowałam świetnie wykonanej pracy oznajmił, że w sumie to była "bułka z masłem" bo wszystko w oceanie układa się w logiczną całość. I masz Ci babo placek - rośnie mi "zblazowana" mądrala.




A to już zadanie w małym stopniu związane z oceanami ;-) Karty do lekcji trójstopniowej oczywiście były kodowane. Tym razem za kod posłużyły mi małe i duże litery alfabetu. Kiedy wyszłam zaparzyć sobie kawę, Kuba postanowił ułożyć karty w porządku alfabetycznym. Dla mnie bomba - za jednym zamachem ćwiczyliśmy nowe pojęcia i utrwalaliśmy stare. Następnym razem zakoduje karty matematycznie ;-)





I zadanie na dziś. Aby pomóc Kubie w zabawny i niemęczący sposób utrwalić nowo poznane pojęcia przygotowałam dla niego tę prostą grę. Instrukcje jak się w nią bawić i arkusze do wydruku znajda się w jutrzejszym poście ;-)




Ostatnim etapem naszej lekcji dotyczącej form ukształtowania dna oceanicznego i budowy płyty kontynentalnej będzie zaznajomienie się z formalnymi definicjami poszczególnych pojęć. Na finał zostawiamy sobie jedną z ulubionych zabaw Kuby czyli "Zgadnij kim jestem?" Prosta, stara jak świat zabawa, w której jeden zawodnik musi odgadnąć co ma na myśli jego przeciwnik. Oprócz oczywistego utrwalania pojęć zabawa pomaga także ćwiczyć poprawne konstruowanie zdań i całych wypowiedzi - coś nad czymś musimy z Kubą jeszcze popracować ;-)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...