Kolejny szalony dzień za nami. Pogoda wprawdzie nam nie sprzyjała, ale pełni optymizmu i nastawieni na świetną zabawę wyruszyliśmy na warsztaty do Muzeum Etnograficznego. W ramach imprezy odbywało się rozstrzygniecie I edycji konkursu na kartkę świąteczną w którym Kubuś wraz z koleżanką z przedszkola brał udział. Z pośród 500 nadesłanych prac w kilku kategoriach wiekowych jury wyłoniło 6 finalistów, których prace zostały uwiecznione na tegorocznych kartkach świątecznych Poczty Polskiej. Dzieciaki naprawdę stanęły na wysokości zadania. Wszyscy nienarodzeni uczestnicy konkursu (w tym także Kuba) otrzymali dyplomy uczestnictwa.
Poniżej praca konkursowa Kuby (szopka betlejemska)
W miłej atmosferze podjadając pyszne pierniczki wzięliśmy udział w kolejnych atrakcjach choinkowego dnia.
Nauczyliśmy się tworzyć tzw „Światy z Opłatka” czyli opłatkowe ozdoby choinkowe.
Dowiedzieliśmy się coś niecoś o naszych dawnych, rodzimych zwyczajach dekorowania domów przed świętami (dla Kuby największym zaskoczeniem był fakt dekorowania choinki cebulą i czosnkiem),nauczyliśmy się wyplatać ozdoby choinkowe ze słomy, przyglądaliśmy się sztuce zdobienia pierniczków.
Kuba miał okazję porozmawiać z Mikołajem (poproszony przez niego o zaprezentowanie piosenki z „pewną dozą nieśmiałości” zaśpiewał „Rudolph the Red Nosed Reindeer” czym zaskoczył publiczność i zyskał gromkie brawa.
Podziwialimy galerię konkursowych pocztówek świątecznych oraz wystawę stroików.
Zwiedziliśmy także dostępną ekspozycje.Poniżej eksponat, który najbardziej spodobal sie Kubie
Po wyjściu z muzeum, Kuba wyciągną mnie jeszcze na spacer po Starym Rynku. Trafiliśmy akurat na przygotowania do koncertu świątecznego. Mogliśmy zobaczyć jak wycinane są rzeźby z lodu w których zatopiono instrumenty muzyczne.
Zajrzeliśmy do żłóbka
A w drodze powrotnej spędziliśmy ponad 10 minut w strugach deszczu przed wystawą sklepową warsztatu lutniczego, gdzie Kuba jak zaczarowany pochłaniał wzrokiem skrzypce i ich akcesoria.
Tak to był naprawdę bardzo udany dzień.